KDM 2014 — sobota

Trzeci dzień tego­rocz­nych Dni Kasperiańskich dobie­ga koń­ca. Działo się! Rozpoczęliśmy modli­wą poran­ną, po któ­rej spo­tka­li­śmy się z ks. Kubą Bartczakiem. Opowiedział nam histo­rię swo­je­go życia i powo­ła­nia — tego, jak z „chło­pa­ka w sze­ro­kich por­t­kach” (jak sam mówi) stał się księ­dzem. Zarapował też kil­ka swo­ich pio­se­nek, co spo­tka­ło się z bar­dzo entu­zja­stycz­ną reak­cją uczest­ni­ków.
Po Mszy św. i pysz­nym obie­dzie przy­szedł czas na warsz­ta­ty — do wybo­ru m.in. zum­ba, foto­gra­ficz­ne, pla­stycz­ne, budo­wa­nia zespo­łu. Była rów­nież moż­li­wość uczest­nic­twa w nauce pie­cze­nia cia­stek — słod­kie efek­ty tej pra­cy mie­li­śmy wszy­scy oka­zję spró­bo­wać pod­czas pre­zen­ta­cji warsz­ta­tów.
Wieczorem pobu­ja­li­śmy się przy ryt­mach Anti Babilon System. Bardzo poru­szy­ły nas świa­dec­twa człon­ków zespo­łu. Wokalista popro­wa­dził też modli­twę odda­nia swe­go życia Jezusowi.
Dzień zakoń­czy­li­śmy wie­czo­rem chwa­ły, w cza­sie któ­re­go wspól­nie uwiel­bia­li­śmy Boga, mie­li­śmy oka­zję do spo­wie­dzi oraz indy­wi­du­al­ne­go bło­go­sła­wień­stwa.
Już jutro ostat­ni dzień KDM, w cza­sie któ­re­go rów­nież wie­le się będzie dzia­ło, ale już teraz, przed zakoń­cze­niem spo­tka­nia, mamy wie­le powo­dów do wdzięcz­no­ści Bogu za to, co tutaj prze­ży­li­śmy.

2 odpowiedzi do artykułu “KDM 2014 — sobota

  1. Marcin Pawlicki

    pro­szę jesz­cze tro­chę cier­pli­wo­ści; jak ogar­nę te giga­baj­ty danych to umiesz­czę na stro­nie; pew­nie będą za ok. 2 dni 🙂