KDM2017 galeria

Galeria zdjęć w for­mie listów do nasze­go Ojca w Niebie. Przeczytaj rela­cję z każ­de­go dnia Kasperiańskich Dni Młodych 2017.

Dzień pierwszy

Nasz kocha­ny Tato! Jak to dobrze, że jesteś przy nas już od same­go rana! Co dzień spo­ty­ka­my się wszy­scy na wspól­nej modli­twie, a Ty w każ­dym sło­wie i geście oka­zu­jesz nam swo­ją miłość. Dziękujemy Ci za ks. Józefa Godlewskiego, któ­re­go posła­łeś do nas, by otwie­rał nasze ser­ca i dusze, aby uczył nas być jed­no­ścią i odkry­wać ducha, któ­ry napę­dza nas do życia w łącz­no­ści z Tobą i wszyst­ki­mi brać­mi i sio­stra­mi. Tato, jest nam tu napraw­dę dobrze. Dbamy nie tyl­ko o ducha, ale rów­nież o cia­ło. Z panią Karoliną Skibą spraw­dza­li­śmy, że może­my z każ­dą chwi­lą coraz wię­cej i wię­cej. To był praw­dzi­wy Mortal Kombat! 🙂 Teraz może­my już pod­bi­jać świat! Musisz wie­dzieć Tatusiu, że na KDM-ach rów­nież dużo się uczy­my, ale to bar­dzo dobrze. Tańce lati­no, ręcz­nie wyko­ny­wa­na biżu­te­ria, pie­cze­nie cia­stek, maj­ster­ko­wa­nie, czy arty­stycz­ne dzie­ła nie skry­wa­ją już przed nami żad­nych tajem­nic. Wieczorem chłop­cy pod­bi­ja­li dzi­kie lasy, a dziew­czy­ny odkry­wa­ły swo­je pięk­no wewnętrz­ne jak i zewnętrz­ne, bo prze­cież wszy­scy jeste­śmy pięk­ni. 🙂
Dziękujemy Tato, że zawsze o nas pamię­tasz, że kochasz. Niedługo wyśle­my kolej­ny list. Przesyłamy gorą­ce buzia­ki!
<3 Twoje dzie­ci

Dzień drugi

Tato! Wiemy, że jesteś wszech­mo­gą­cy, ale teraz prze­sze­dłeś już same­go Siebie. To nie­sa­mo­wi­te ile potra­fisz nam dawać miło­ści, dobra i praw­dy, rów­nież posłu­gu­jąc się w tym naszy­mi bliź­ni­mi. Ty naj­le­piej wiesz cze­go potrze­bu­je­my, Ty znasz nasze ser­ca i wyle­wasz na nas swo­je zdro­je łask. Dzięki Tobie Tato, może­my się roz­wi­jać jako kobie­ty i jako męż­czyź­ni, jako czu­łe i empa­tycz­ne isto­ty, któ­re zawsze powin­ny pamię­tać o poko­rze i peł­nym zawie­rze­niu Tobie oraz jako sil­ne i wier­ne isto­ty, dla któ­rych to Ty jesteś prze­wod­ni­kiem i mistrzem. Cieszymy się, że dałeś nam panią Judytę Syrek i pana Michała Piekarę i Mariusza Marcinkowskiego. Jesteśmy wdzięcz­ni za poru­sza­ją­ce świa­dec­two pani Dagmary Waszkiewicz. Dziękujemy Ci za tych wszyst­kich ludzi, któ­rych sło­wa i czy­ny na dłu­go pozo­sta­ną w naszych ser­cach. Dziękujemy, że przez ich służ­bę Tobie, my choć tro­chę zbli­ża­my się do odkry­cia boskich tajem­nic. Dzięki Tobie Tato, może­my zdo­by­wać nowe umie­jęt­no­ści, cie­szyć się zum­bą pro­wa­dzo­ną przez nie­sa­mo­wi­tą panią Kasię Krywult, sza­leć na kon­cer­cie Muodych Kotów, dawać z sie­bie wszyst­ko i jed­no­cze­śnie otrzy­my­wać jesz­cze wię­cej. Dziękujemy Tobie Tato, za wszyst­kich ani­ma­to­rów, któ­rzy poma­ga­li nam roz­wi­jać nasze talen­ty na warsz­ta­tach. Bez wzglę­du na to czy były to tań­ce, pie­cze­nie cia­sta, czy two­rze­nie mebli, Tato bądź uwiel­bio­ny we wszyst­kich naszych dzie­łach. Czekaj na jesz­cze jeden list, a tym­cza­sem prze­sy­ła­my Ci gorą­ce pozdro­wie­nia.

Twoje dzie­ci

Dzień trzeci

Najukochańszy Tato! To już ostat­ni nasz list z IX Kasperiańskich Dni Młodych. To był dla nas cudow­ny czas, obfi­ty w dobro i praw­dzi­wą Miłość pły­ną­cą z Twojej naj­święt­szej Krwi. Teraz już wra­ca­my do swo­ich domów, ale jesz­cze dłu­go brzmieć będą w naszych ser­cach wszyst­kie usły­sza­ne sło­wa. Dziękujemy Ci Ojcze za spo­tka­nia przy Źródle Życia, że każ­de­go dnia mogli­śmy uczest­ni­czyć w naj­lep­szej uczcie świa­ta. Cieszymy się, że mie­li­śmy moż­li­wość pojed­na­nia się z Tobą, bycia tak po pro­stu, ado­ro­wa­nia Ciebie, bo Tobie zawdzię­cza­my wszyst­ko, bo bez Ciebie, żad­ne spo­tka­nie nie mia­ło­by sen­su. Panie Ty znasz każ­de­go z nas i wiesz jak potrzeb­ne były nam dzi­siej­sze świa­dec­twa Magdaleny Stasiak i Krzysztofa Zdanowicza. Nikt nie jest ide­al­ny, wszy­scy doświad­cza­my trud­nych chwil, ale dzię­ki takim ludziom, uczysz nas jak wie­le może­my. Możemy wszyst­ko, tyl­ko musi­my dać pro­wa­dzić się Tobie. Tato, KDM-y w Częstochowie już się koń­czą, ale niech nie skoń­czą się w naszych ser­cach. Pomagaj nam każ­de­go dnia tak inten­syw­nie się roz­wi­jać i trwać w bli­sko­ści z Tobą. Mamy nadzie­ję, że w przy­szłym roku spo­tka­my się znów wszy­scy razem.

Bądź uwiel­bio­ny nasz Panie!

Twoje dzie­ci